“Kalendarz adwentowy” dla zakochanych! Niech odliczanie do świąt będzie jeszcze przyjemniejsze.

“Kalendarz adwentowy” dla zakochanych! Niech odliczanie do świąt będzie jeszcze przyjemniejsze.

Grudzień tuż za rogiem, a że uwielbiam święta, to chodzą mi po głowie już od jakiegoś czasu. Ale! Oficjalnie dekoracje i świąteczne piosenki odpalam dopiero pierwszego i już przebieram z nogi na nogę patrząc w kalendarz i wyczekuję na ten okres. 

Oprócz świątecznej atmosfery lubię też, gdy jest miło i przyjemnie (to dopiero zaskoczenie) i jestem wielką fanką celebrowania uczuć, więc wpadłam na pewien pomysł, który mam zamiar wprowadzić w życie.

Może zechcecie się dołączyć?


Stworzyłam swój własny kalendarz adwentowy – listę 24 aktywności, które dzień po dniu chciałabym realizować losując z narzeczonym jedną z nich każdego ranka i wprowadzając w życie, aby ten czas oczekiwania sobie umilić. Lista ma na celu spędzenie wspólnie czasu, stworzenie pięknych wspomnień i rozpoczęcie tradycji, które być może będziecie chcieli kultywować w przyszłości.

Jestem niepoprawną romantyczką, a do tego unoszący się zapach piernika, widok światełek, wspólne wieczory, czas spędzony z rodziną, ubieranie choinki, dekoracje… nie wiem jak Wy, ale mi mięknie serducho. Oglądam witryny pełne choinek i dekoracji i mam błysk w oku. Od razu myślę o narzeczonym i oczywiście o mojej rodzinie – nie mogę się doczekać aż ich zobaczę, bo święta spędzimy w Polsce.

Kalendarz, jeżeli postanowicie z niego skorzystać i się go trzymać – poza urozmaiceniem grudniowych wieczorów i podsyceniem świątecznej atmosfery powinien też podsycić uczucia i zbliżyć was do siebie. Jeszcze bardziej. Niech to będzie miesiąc wspólnych wieczorów, randek i radości.

Forma tego “wyzwania” jest dowolna. Od siebie proponuję dwie wersje.

Wersja pierwsza

Mini karteczki do wydrukowania i wycięcia – pozaginajcie i wrzućcie je do pudełka, a następnie począwszy od pierwszego grudnia losujcie codziennie rano jedną aktywność i… do dzieła!

Wersja druga

Jeżeli jednak wiecie, że nie jesteście w stanie tak podporządkować dni, aby rzeczywiście udało się zrobić to, co wylosowaliście, nie ma sprawy. Przygotowałam gotową do wydruku checklistę. Może jednego dnia uda Wam się skreślić kilka podpunktów, co da wam zapas czasu na dni, kiedy nie do końca znajdziecie na coś czas? Albo chociaż założycie sobie cel, że zrobicie z listy 20 pozycji? Albo 12? Ale uwierzcie, im więcej, tym lepiej!

 

Do każdej z wersji na końcu listy znajdziecie plik do pobrania – gotowe
karteczki do wydrukowania i wycięcia oraz checklistę.

 

A więc jaki mam plan na kolejne 24 dni grudnia?

  1. Wypić razem gorące kakao
    Kupcie mini pianki, dodajcie cynamon, może jakiś syrop? I spędźcie razem miło wieczór. Może zróbcie z tego rytuał? Ja zawsze zakańczam kiepskie dni kubkiem gorącej czekolady.
  2. Wybrać się na łyżwy
    Na pewno w waszej okolicy znajdziecie jakieś lodowisko. A jeśli łyżwy to totalnie nie wasza bajka, to wybierzcie inną dowolną aktywność. Może być i spacer, może kino, pomysłów może być wiele.
  3. Upiec pierniczki
    To naprawdę świetna zabawa! Podział obowiązków – jedno miksuje, drugie ugniata, w tle świąteczne piosenki, a w powietrzu unoszą się zapachy korzennych przypraw. A później czas na lukrowanie!
  4. Kupić wspólnie dekorację świąteczną
    Bombka lub inna ozdoba choinkowa, dekoracja do powieszenia na ścianę, na stół – cokolwiek. Niech towarzyszy Wam przy każdych kolejnych świętach i tworzy wspomnienie. Nie możecie się nigdzie wybrać? Może być i online!
  5. Świąteczny film i przytulasy
    Kevin? Elf? Lub w wersji romantycznej Holiday lub Love Actually. Do tego kakao lub lampka wina, w tle światełka, a do chrupania pierniczki?
  6. Wspólna kawa na mieście
    Wyjdźcie razem do ulubionej kawiarni po pracy – a jeśli takiej nie macie, to wypróbujcie jakąś, a nuż stanie się to waszą stałą tradycją. Nieważne, czy będzie to mała klimatyczna kawiarenka, czy starbucks.
  7. Wieczorny spacer wśród światełek
    Na pewno w waszym mieście jest chociaż kilka takich udekorowanych świątecznie miejsc. W Londynie możecie wybrać się do Centrum – Oxford Street, Regent Street, Covent Garden, Leicester Square, Carnaby… Możliwości jest mnóstwo. U Ciebie na pewno też!
  8. Wypić grzane wino
    Na jarmarku świątecznym podczas spaceru, albo w domowym zaciszu – robiąc je samodzielnie.
  9. Wieczór gier planszowych
    Albo puzzli? Nie macie ani jednego ani drugiego? Wyciągnijcie kartkę i długopis i do dzieła – państwa i miasta lub statki dadzą radę!
  10. Masaż
    Zróbcie sobie nawzajem masaż. Stóp, pleców, czego zechcecie. To mimo wszystko drobnostka, a potrafi ukoić stres po ciężkim dniu w pracy.
  11. Kupcie sobie nawzajem jakiś drobiazg
    Coś słodkiego? Urocze ciepłe skarpetki ze świątecznym motywem? Coś niewielkiego związanego z zainteresowaniami ukochanej osoby? Coś małego, od serca – na pewno sprawi radość.
  12. Świąteczne zakupy prezentów dla bliskich
    Wybierzcie się razem na zakupy (no dobra, surfowanie po sklepach online też może być) i poszukajcie razem drobiazgów dla najbliższych. Już macie wszystkie prezenty kupione? Może pomyślcie o obdarowaniu kogoś jeszcze?
  13. Wspólne gotowanie i kolacja przy świecach
    Włączcie muzykę i pobuszujcie w kuchni, upichćcie coś razem z uśmiechem na twarzy, współpracujcie ze sobą, a później celebrujcie efekt tych poczynań w jakiejś przyjemnej atmosferze – piosence, świecach – umilcie sobie ten wieczór.
  14. Wpłata chociaż niewielkiej sumy na schronisko
    Niech zwierzaki też poczują chociaż odrobinę ciepła tej zimy. Dla Was niewielka kwota może mieć dla nich ogromne znaczenie. To ciepły koc, nowa karma lub leczenie pupila, który i tak nie ma za dużo szczęścia.
  15. Miłosna notatka
    Napiszcie dla siebie krótką, miłosną notatkę. Wymieńcie się nią rano i przeczytajcie zanim wylosujecie kolejną aktywność. Od razu zaczniecie lepiej dzień.
  16. Wspólne śniadanie
    Zakupcie składniki na wspólne śniadanie, które zrobicie razem następnego poranka – może będą to zwykłe placki, ale w kształcie bałwana? Albo cokolwiek, bez wymysłów, byle razem, bez pośpiechu usiąść i podelektować się smakiem i wspólnym towarzystwem? 
  17. Lista wdzięczności
    Wymieńcie chociaż po trzy rzeczy, za które jesteście sobie wdzięczni, za które się kochacie. Czasem to wydaje się takie oczywiste, że druga osoba o tym doskonale wie, ale w natłoku codzienności i obowiązków warto sobie czasem o tym przypomnieć i po prostu powiedzieć coś miłego.
  18. Wyprawa na market świąteczny.
    W Londynie to Winter Wonderland, Winterville lub kilka innych, ale na pewno w Twoim mieście też się coś znajdzie. Panuje tam fantastyczna świąteczna atmosfera, pełno straganów, a w powietrzu unosi się zapach grzańca i innych smakołyków.
  19. Wspólna ciepła kąpiel.
    Albo prysznic, jeżeli nie macie wanny. Przedświąteczny czas to też często pośpiech i stres, dlatego warto czasem trochę zwolnić i się zrelaksować.
  20. Podzielcie się tym, czego już nie potrzebujecie.
    Przejrzyjcie szafkę kuchenną, lodówkę, zobaczcie, czy możecie pozbyć się jakiegoś starszego koca, ciepłej bluzy, rękawiczek. Spakujcie je i wyruszcie na spacer – na pewno spotkacie kogoś potrzebującego.
  21. List miłosny
    To dopiero brzmi jak średniowiecze! W dobie internetu, telefonów, snapchatów i messengerów mało kto teraz dostaje listy lub pocztówki. Zatrzymajcie na chwilę czas i napiszcie dla siebie list miłosny, odręcznie, na kartce. Wręczcie go drugiej połówce razem ze świątecznym prezentem. Lub wcześniej, ale odczytajcie je dopiero przy ich rozpakowywaniu!
  22. Kupcie jemiołę!
    Powieście gdzieś w mieszkaniu i codziennie podarujcie sobie pod nią całusa.
  23. Wspólna świąteczna playlista!
    Na Spotify, YouTube, Tidalu lub po prostu zróbcie folder na komputerze – będziecie mogli do niej wracać co roku.
  24. Świąteczne zdjęcia
    Niech to będzie chociaż fotka z całusem pod jemiołą, albo przy wspólnie ubranej choince. Będzie to świetna pamiątka z tego okresu. Możecie też iść o krok dalej i zrobić sobie całą “sesję” w świątecznych swetrach, albo kupić za kilka złotych gadżety do zdjęć. Może przyłączą się do tego wasi przyjaciele? Gadżety do zdjęć możecie też ściągnąć z internetu i wydrukować (stąd-klik), szeroki uśmiech gwarantowany!

Pliki do pobrania:

I być może część z tych czynności może dla niektórych brzmieć banalnie i jakby były wyrwane ze scenariusza komedii romantycznej, to… czemu nie? Nasze życie, to nasz scenariusz, więc piszmy go po swojemu. Jeśli chcemy czasem być beznadziejnie romantyczni, to bądźmy. Jeżeli to czytasz i masz siedemnaście, trzydzieści, czy pięćdziesiąt lat – nieważne, bo nigdy nie jest się zbyt starym na okazanie sobie trochę czułości. Spróbujcie, a nie pożałujecie.

Jak widzicie wiele z powyższych pomysłów może być świetnym początkiem czegoś nowego. Poza ciepłymi wspomnieniami z okresu świątecznego tworzą się też nowe, wasze prywatne tradycje, które aż proszą się, by kultywować je co roku i każdorazowo przed świętami do nich wracać – wieszając wspólnie zakupioną ozdobę świąteczną, odpalając stworzoną przez was playlistę… Może więcej z tych przykładów zostanie z Wami na dłużej – to już zależy tylko od Was, ale naprawdę warto umilić sobie jeszcze bardziej ten piękny i radosny czas.

I mimo, że może nie dla każdego okres świąt był wcześniej usłany różami – może miały na to wpływ finanse, może rodzinne niesnaski, które wprowadzały napiętą atmosferę… Jest to istotne, ale ważniejsze jest to, co jest teraz. Sami kreujemy swoje życie i tworzymy wspomnienia, więc sprawmy, by były jeszcze piękniejsze. I mimo całej tej komercyjnej otoczki, uwierzcie, święta da się lubić. 🙂

Ps. Wiem, że tytuł sugeruje to, że post jest skierowany do zakochanych, ale hej, można być też zakochanym w sobie i samemu wykonać te czynności. Lub w gronie przyjaciół, prawda? 

 To jak, podejmujecie wyzwanie? 

Ps. Jeżeli zdecydujecie się przyłączyć, to zróbcie jakąś fotkę z realizacji, albo nawet kilka!
Możecie mi je podesłać na mail monicabialucci@gmail.com, jeżeli coś się uda, to chętnie zrobię po świętach podsumowanie! 


Komentarzy: 37

    • Monica Bialucci
      Autor
      30 listopada 2017 / 11:38

      Zapraszam do przyłączenia się 🙂

  1. Monika | Kamperki
    30 listopada 2017 / 11:35

    piękny pomysł! i taki hmm zbliżający ludzi 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      30 listopada 2017 / 11:39

      Dokładnie taki jest mój cel 🙂 Może się przyłączysz? 🙂

  2. natalia
    30 listopada 2017 / 12:42

    Właśnie drukuję zadania, choć jesteśmy 3,5 miesiąca po ślubie 😀

    • Monica Bialucci
      Autor
      30 listopada 2017 / 12:44

      Świetnie! I przy okazji moje gratulacje! To jeszcze przede mną… Stres już jest :O
      To idealny moment, bo to wasze pierwsze święta jako mąż i żona, tworzycie sobie nowe, własne tradycje jako rodzina 🙂

  3. Małgosia
    30 listopada 2017 / 15:33

    Super, wracam do domu i drukuję!

    • Monica Bialucci
      Autor
      30 listopada 2017 / 18:58

      Ekstra! Trzymam kciuki za realizację!

  4. Zofia
    3 grudnia 2017 / 10:55

    super! nigdt nie wiedziałam jak się zabrać za kalendarz adwentowy! Dzięki za tą listę, zaraz wydrukuję 😀

    • Monica Bialucci
      Autor
      3 grudnia 2017 / 13:07

      Trzymam kciuki oby udało się odhaczyć jak najwięcej podpunktów 🙂

  5. 3 grudnia 2017 / 12:49

    Jaki fajny pomysł na kalendarz we dwoje, myślę, że teraz na pewno taki zrobię w przyszłym roku dla mnie i męża:-) Dopiero teraz jestem zachęcona, to będzie wspaniały czas. dziękuję.

    • Monica Bialucci
      Autor
      3 grudnia 2017 / 13:07

      Jeszcze możesz dołączyć w tym roku, nic straconego 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      4 grudnia 2017 / 11:06

      Ekstra! Życzę powodzenia w realizacji 🙂

  6. 4 grudnia 2017 / 13:01

    Świetny pomysł! Spróbuję namówić mojego chłopaka do wykonania kilku punktów 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      4 grudnia 2017 / 18:16

      Oby się udało jak najwięcej! To sama przyjemność 🙂 My już kilka odhaczyliśmy 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      10 grudnia 2017 / 12:09

      Dzięki! Przyłącz się! Jeszcze sporo uda się skreślić z checklisty 🙂

  7. Magdalena
    10 grudnia 2017 / 06:11

    Jest to doskonały pomysł, tym bardziej źe czekoladowe kalendarze znikają u nas w dwie godziny. 🤪

    • Monica Bialucci
      Autor
      10 grudnia 2017 / 11:17

      U nas czekoladowym rozporządza mój narzeczony i póki co dzielnie się trzyma – jedna na dzień. 😀

  8. 10 grudnia 2017 / 08:13

    Fantastyczny pomysł 😀 szkoda tylko, że tak późno przeczytałam Twój post 🙁 Jestem ciekawa, czy mój luby by na to poszedł. Wysyłam link do niego, a Tobie dziękuję za taki wpis 🙂
    Zostaję z Tobą na dłużej i zapraszam też do siebie.

    • Monica Bialucci
      Autor
      10 grudnia 2017 / 11:08

      Rodzynka, jeszcze nic straconego! 🙂 Możecie pobrać checklistę i skreślić tyle zadań, ile Wam się uda! Szczególnie, że wiele zadań można załatwić hurtem – kakao, świąteczny film, kąpiel i przelew na schronisko – bam, 4 zadania w jeden wieczór. 😀
      Życzę powodzenia :*

  9. Anna
    10 grudnia 2017 / 12:47

    fajna sprawa 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      10 grudnia 2017 / 12:51

      zachęcam, można się jeszcze przyłączyć i parę zadań chociaż odhaczyć 🙂

  10. 11 grudnia 2017 / 07:43

    Pomysł świetny! O dolaczeniu muszę pomyśleć 😉

    • Monica Bialucci
      Autor
      11 grudnia 2017 / 11:47

      Śmiało! Jeszcze zdążysz odhaczyć kilka opcji z listy 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      13 grudnia 2017 / 17:55

      Mega mi miło, że tak myślisz! Dziękuję!

  11. 13 grudnia 2017 / 18:20

    Naprawdę świetny pomysł, zrobię chyba coś takiego – przed walentynkami 😉

    • Monica Bialucci
      Autor
      13 grudnia 2017 / 18:47

      Ooo, to też świetna okazja na to! 🙂

    • Monica Bialucci
      Autor
      14 grudnia 2017 / 13:06

      Dzięki! 🙂

  12. 14 grudnia 2017 / 14:30

    Swietny pomysl, juz na sama mysl czlowiekowi robi sie cieplutko. Milo jest dostawac przyjemnosci 😀

    • Monica Bialucci
      Autor
      19 grudnia 2017 / 11:30

      Dzięki! Jeśli nie w tym roku, to może w następnym się przyłączysz? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *