Post Dr Ewy Dąbrowskiej – WYCHODZENIE – nowy protokół wyjścia, fazy, podstawowe zasady i produkty.

Post Dr Ewy Dąbrowskiej – WYCHODZENIE – nowy protokół wyjścia, fazy, podstawowe zasady i produkty.

Zgodnie z Waszymi prośbami i moimi obietnicami zapraszam Was dziś na wpis dotyczący wychodzenia z Postu Dr Dąbrowskiej.

Artykuł o podstawowych zasadach postu cieszy się ogromną popularnością i znajdziecie go oczywiście tutaj (klik). Znajdziecie tam listę dozwolonych produktów, wygodne tabele gotowe do pobrania i druku, porady i wszystkie zasady oraz podstawowe informacje. A w tym wpisie przeczytacie dokładnie co można pić, dlaczego nie można pić kawy, czy mocnej herbaty itp.


Koniecznie polub mój fanpage na facebooku {klik}, ponieważ właśnie trwa fajny konkurs z książką dotyczącą Postu Dąbrowskiej do wygrania! Termin zgłoszeń kończy się 06.09.2018


Pamiętać należy, że zgodnie z nową książką wychodzenie powinno trwać tyle samo dni co post – dotyczy wyłącznie postów o samej wodzie, nie warzywno – owocowych. Długość wychodzenia i każdej fazy należy zatem dostosować samodzielnie do swojego trybu życia, samopoczucia i organizmu. Każda faza może trwać od jednego do kilkunastu dni. Kładziony jest duży nacisk na to, aby spożywane produkty były wysokiej jakości, najlepiej organiczne i ze sprawdzonych źródeł.

Nowy sposób wychodzenia polega na przedłużeniu ketozy odżywczej dzięki niskiej ilości przyjmowanych węglowodanów. W związku z tym podczas nowego wychodzenia, jeśli przeprowadzicie je prawidłowo, powinniście w dalszym ciągu spalać tkankę tłuszczową i gubić na wadze. Przyjmowane produkty, które wprowadzane są w poszczególnych fazach wyjścia nie powodują nadmiernego wydzielania insuliny i są bogate w wartości odżywcze.

 


Jak mi poszło? Poczytaj o moich efektach po przeprowadzeniu pełnego, 42 dniowego postu tutaj {klik}.


 

Zgodnie z nowym protokołem wychodzenie dzieli się na trzy fazy:

Faza pierwsza

Ze względu na fakt, że podczas postu spożywaliśmy 400 do 800 kcal, podczas wychodzenia tą ilość należy zwiększyć, w związku z czym już pierwszego dnia pierwszej fazy należy spożyć ok. 1000 kcal i każdego kolejnego dnia zwiększyć spożycie o około 200 kalorii, aż do uzyskania właściwego dla Ciebie zapotrzebowania kalorycznego. Niżej opisałam pokrótce jak samodzielnie je wyliczyć w prosty sposób.

Ilość przyswajanych węglowodanów netto (węglowodany minus błonnik w danym produkcie) powinna być w przedziale 30-50 gramów na dzień. 

Dozwolone produkty w fazie pierwszej:

Produkty w kolejności od najbardziej zalecanych.

  1. Warzywa zielone liściaste, krzyżowe, kapustne, kiszone, kiełki;
  2. Tłuszcze i oleje: kokosowy, lniany, z wiesiołka, ogórecznika i ostropestu, oliwa z oliwek, awokado, mleko kokosowe, domowy jogurt kokosowy;
  3.  Mleko i śmietanka kokosowa lub domowy jogurt kokosowy;
  4. Grzyby, algi, zioła;
  5. Nasiona i orzechy;
  6. Jaja od wesołej kurki;
  7. Owoce: kokos i awokado oraz niewielkie ilości owoców z niską zawartością węgli – głównie jagodowe.
  8. Buliony i wywary z ryb i kości.
  9. Suplementacja.

Jeżeli chodzi np. o jaja, dobrze na początku zjeść jajko w koszulce, albo gotowane zamiast smażonego, aby żołądek po tak restrykcyjnym poście nie zwariował. Należy pamiętać, że wciąż warzywa powinny stanowić podstawę posiłków.


Pamiętajcie, by dodać mnie na instagramie – będzie mi przemiło, jeśli zostaniesz tam ze mną!


 

Faza druga

Ilość spożywanych kalorii powinna być już zgodna z dziennym zapotrzebowaniem, węglowodany netto również 30-50 gramów dziennie.

Dozwolone produkty w fazie drugiej:

Poza produktami z fazy pierwszej dodatkowo dodajemy:

  1. Kiełki i nasiona soi, strączki o niskiej zawartości węglowodanów – fasolkę szparagową, bób, groszek zielony;
  2. Masło klarowane;
  3. Ryby dziko żyjące lub hodowlane, wysokiej jakości ze sprawdzonych źródeł oraz inne owoce morza;
  4. Ekologiczne podroby.
Faza trzecia

Należy zwiększyć ilość przyjmowanych węglowodanów netto – od 50 do 150 gramów dziennie lub więcej.

Dozwolone produkty w fazie trzeciej:

Poza produktami wprowadzonymi już w fazie pierwszej i drugiej dodatkowo dietę możemy rozszerzyć o:

  1. Ekologiczne i wysokiej jakości mięso zwierzęce;
  2. Nasiona roślin strączkowych;
  3. Naturalne kasze i ziarna – gryczana, komosa ryżowa (quinoa), jaglana, biały i brązowy ryż oraz amarantus;
  4. Ekologiczne produkty mleczne;
  5. Owoce o niskim indeksie glikemicznym, m.in. borówki, maliny, jeżyny, granat, kiwi, melon, jabłko itp.

Jeśli masz wątpliwości, czy tak szybko utracone kilogramy wrócą do ciebie w postaci efektu jojo, to wszystko wyjaśniam w tym wpisie.


Po przejściu wszystkich trzech faz należy po prostu zdrowo się odżywiać. Wciąż spożywać produkty dobrej jakości, wsuwać duuużo warzyw przy każdym posiłku i racjonalnie podchodzić do tzw. cheat meali – pozwolić sobie na nie raz na jakiś czas, ale niech to nie będzie 2-3 razy w tygodniu.

Naturalnie można pozostać po poście na diecie wegańskiej lub wegetariańskiej. Wprowadzając nowe produkty dobrze jest obserwować swój organizm jak reaguje na ponownie wprowadzane produkty np. glutenowe lub mleczne.

Jeśli dalej będziecie stosować się do zaleceń i zasad zdrowego odżywiania, pilnować swojego zapotrzebowania kalorycznego – nie jeść za mało, ani za dużo i ruszać się, to unikniecie efektu jojo. Niestety po wychodzeniu z postu lub jeszcze w jego trakcie dużo osób wręcz rzuca się na jedzenie, a kilogramy wracają z prędkością światła – często z nawiązką. Zawsze wtedy warto się zastanowić ile się musieliście “namęczyć” i przeżyć dni lub tygodni postu i wyrzeczeń, by osiągnąć sukces i oczekiwany efekt. Chyba nie warto to tak po prostu zmarnować, co? : )

Jak obliczyć swoje zapotrzebowanie kaloryczne? 

Najlepiej skorzystać z darmowego kalkulatora BMR, który znajdziecie np. tutaj (klik). Należy uzupełnić podstawowe dane, takie jak płeć, waga, wzrost i wiek oraz wybrać stopień aktywności fizycznej.

Pojawią się Wam dwie wartości – BMR – to minimalna ilość kalorii niezbędna do zachowania podstawowych funkcji organizmu. Taka ilość jest oczywiście zdecydowanie za niska, by stosować ją w codziennym życiu – Was dotyczy druga, większa wartość, czyli ilość kalorii dzięki której utrzymacie wagę. Jeżeli wciąż chcecie gubić kilogramy i wejść na redukcję, od większej wartości należy odjąć ok. 300 kcal. I tyle codziennie spożywać.

Banalnie proste, prawda?

Pamiętajcie, aby jeść zgodnie ze swoim zapotrzebowaniem, bo paradoksalnie, żeby chudnąć – trzeba jeść! Nie stosujcie drakońskich diet cud okrojonych kalorycznie do 1200-1500 kcal, bo organizm zacznie robić zapasy i magazynować tłuszczyk na “gorsze dni”. Tutaj, tak jak w poście Dąbrowskiej niestety nie ma już mowy o odżywianiu wewnętrznym, o którym pisałam w tym poście (klik).

Przypominam, że kalorie łatwo możesz policzyć samemu przy użyciu tabeli liczenia kalorii (klik).

DIETA INTERMITTEN FASTING

Zgodnie z nowym protokołem wyjścia zaleca się również stosowanie zasad diety Intermitten Fasting, czyli “okna żywieniowego”. Polega to na tym, że jemy wyłącznie podczas trwania okna, najlepiej 8- lub 10-godzinnego. Np. między 10 a 18, 12 a 20 dla konfiguracji 8-godzinnej w zależności od prowadzonego trybu życia. Przez pozostałe 16 godzin pościmy i nie spożywamy kalorii. Dozwolone jest picie wody, herbat i ewentualnie kawy – ale koniecznie bez dodatków – mleka, cukru, oleju kokosowego.

PODSTAWOWE ZALECENIA PODCZAS PROTOKOŁU WYJŚCIA

1. Stopniowe wprowadzanie produktów zgodnie z fazami i piramidami żywieniowymi.

2. Stopniowe zwiększanie kaloryczności o ok. 200 kcal dziennie do momentu osiągnięcia swojego zapotrzebowania kalorycznego.

3. Znaczne ograniczenie węglowodanów – w 1 i 2 fazie 30-50 gramów węglowodanów netto, w 3 fazie 50 do 150 gramów lub więcej węgli netto. (Węglowodany netto to wartość węglowodanów w posiłku po odjęciu błonnika, który zawiera).

4. Stosowanie okna żywieniowego / intermitten fasting – przyjmowanie posiłków podczas okna 8- lub 10-godzinnego.

5. Nie zaleca się łączenia w jednym posiłku produktów węglowodanowych wraz z białkowymi.

6. Spożywanie produktów wyłącznie wysokiej jakości ze sprawdzonych źródeł.

O protokole wyjścia możecie oczywiście szczegółowo przeczytać w książce autorstwa Beaty Dąbrowskiej “Dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej® i co dalej”, gdzie oprócz tego poruszane są tematy dotyczące ogólnie pojętego zdrowego odżywiania.

 

Buziaki,
Monika

 

Komentarzy: 65

  1. Magda
    11 czerwca 2018 / 22:20

    Jak długo powinny trwać poszczególne fazy wychodzenia?

    • Monica Bialucci
      Autor
      17 czerwca 2018 / 21:00

      Tak jak we wpisie – niestety nie podam Ci jednoznacznej odpowiedzi, bo należy je dostosować indywidualnie, mogą trwać po kilka dni, albo i np. tydzień-dwa, w zależności od wielu czynników. Dobrze jest obserwować swój organizm. 🙂

  2. Weronika
    12 czerwca 2018 / 13:10

    Świetnie opisane, już długo szukałam takiego wpisu.Mam pytanie, czy w tej książce są również przepisy na wychodzenie?

    • Monica Bialucci
      Autor
      17 czerwca 2018 / 21:01

      Nie, z przepisami z wychodzenia wyszła już nowa książka, która właśnie weszła do sprzedaży. 🙂

  3. 20 czerwca 2018 / 19:53

    Super filizanka. Gdzie taka piekna kozna nabyc?

    • Monica Bialucci
      Autor
      20 czerwca 2018 / 19:54

      Kupiłam ją w lokalnej kawiarnii u mnie w Londynie. 🙂 Jest z marki “Bombay Duck London”

  4. aldona
    29 czerwca 2018 / 13:12

    Mam pytanie…Chciałabym wejść w dietę z protokołu wyjścia czyli prawie bez weglowodanów plus zdrowe tłuszcze, czy tym sposobem też wejdę w stan ketozy czy konieczny jest najpierw post.

    • Monica Bialucci
      Autor
      13 lipca 2018 / 21:43

      Hej, oczywiście, że można 🙂 W książce jest opisana faza “zerowa” jak wejść w ten protokół, jeśli nie było się wcześniej na poście.

  5. Aleksandra
    13 lipca 2018 / 10:05

    Dziękuję za wpis. już niedługo wychodzę z postu a komplernie nie wiedziałam którym sposobem. Nie znalazłam informacji w której fazie można pieczywo? chlebek wychodzeniowy?

    • Monica Bialucci
      Autor
      13 lipca 2018 / 13:04

      Już w pierwszej 🙂

  6. asia
    13 lipca 2018 / 14:13

    witam . ciekawy wpis. a możesz mi powiedzieć w której fazie można ziemniaki? liczę że w pierwszej 😉

    • Monica Bialucci
      Autor
      13 lipca 2018 / 21:39

      Niestety w żadnej, po zakończeniu wychodzenia, na zdrowym odżywianiu, ponieważ nowy protokół polega na podtrzymaniu ketozy i znacznej eliminacji węglowodanów, a ziemniaki mają ich mnóstwo.

  7. Przemek
    29 lipca 2018 / 13:44

    Jak ma się ta ilość węglowodanów podczas wychodzenia odnośnie całości postu? Bo w poście chyba nie ma wyznaczonego limitu węglowodanów ani też węglowodanów netto? Czy ten sposób jest innym sposobem wychodzenia Pani Pauliny? Czy w książce – przepisy na wychodzenie jest to wychodzenie opisany w inny sposób, bardziej przypominający wychodzenie, które pierwotnie opisywała dr Dąbrowska? i jak podchodzić do tego wychodzenia mając dwie tak odmienne wizje?

    • Monica Bialucci
      Autor
      31 lipca 2018 / 16:50

      Nie, w książce z przepisami kontynuowany jest temat wychodzenia z podtrzymaniem ketozy, opisanego tutaj wyżej. Zawiera po prostu przepisy i jadłospisy oparte o opisaną przeze mnie tutaj metodę. Tak naprawdę wybór sposobu wyjścia to już jest indywidualna decyzja, książka o nowym wychodzeniu była pisana pod okiem Dr Dąbrowskiej, więc uznaje je za słuszne, choć jest mnóstwo przeciwników tej metody. 🙂

  8. Aga
    29 lipca 2018 / 16:16

    Mam pytanie odnośnie mleka kokosowego. Jakiego używać? Na rynku jest wiele rodzajów ale mają bardzo różnorodny skład i nie wiem które wybrać.

    • Monica Bialucci
      Autor
      31 lipca 2018 / 16:48

      Jeżeli chodzi o napój kokosowy, to zawsze po prostu przeglądam te dostępne w sklepie i wybieram te z najlepszym składem, który, szczerze mówiąc i tak nie jest zachwycający, bo jest tam głownie woda, niewiele kokosa i zazwyczaj jakieś dodatki. Najlepiej oczywiście jest zrobić takie mleko samemu, ale ja ze względu na czas decyduję się na sklepowe.

  9. Grzegorz
    5 sierpnia 2018 / 22:12

    Pytanko mam takie. Wszyscy opisują po kolei jakie produkty wprowadzamy i po ilu dniach.
    Ale nie znalazłem, albo słabo szukałem 🙂 informacji kiedy można włączyć kawę/czarną herbatę.
    No i kiedy będę mógł się z żoną czerwonego wina napić ? Czy dopiero w ostatniej fazie ?
    Pozdrawiam serdecznie
    Grzegorz

    • Monica Bialucci
      Autor
      5 sierpnia 2018 / 22:13

      Kawę i herbatę wprowadziłam już w pierwszej, dobrze to zniosłam. 🙂 Najlepiej obserwować swój organizm i patrzeć jak reaguje. Tak samo z winkiem, jedną lampkę, bo po takim odżywianiu i przerwie od alkoholu łatwo można paść 😀 Miłego wieczoru z żoną! 🙂

  10. Ann
    10 sierpnia 2018 / 10:24

    Czy podczas pierwszej i kolejnej fazy wychodzenia jem rowniez wszystkie warzywa i owoce dozwolone na poscie czy tylko to co opisane w fazach?

    • Monica Bialucci
      Autor
      12 sierpnia 2018 / 19:07

      Warzywa ok, owoce już niektóre mogą być ryzykowne, bo zawierają sporo węglowodanów. Jeśli zmieścisz się w ilości węgli netto przypisanej każdej fazie, to powinno być ok 😉

  11. Justyna
    30 sierpnia 2018 / 01:40

    Zabrakło informacji o tym, że trzeba też mierzyć procentowy rozkład białek, węglowodanów i tłuszczu podczas wychodzenia..

    • Xares
      20 października 2018 / 23:32

      a wiadomo jaki?

  12. iwona
    29 października 2018 / 20:04

    a co z pieczywem kiedy mozna i jakie

    • Monica Bialucci
      Autor
      29 października 2018 / 20:14

      chlebek “wychodzeniowy” można już w 1 fazie 🙂

      • iwona
        29 października 2018 / 20:18

        ale taki z piekarni….razowy gracham czy może na zakwasie

        • Monica Bialucci
          Autor
          29 października 2018 / 20:22

          zdrowe pieczywo o dobrym składzie najwczesniej na 3 fazie, gdzie można spożywać więcej węgli, no i później, po wychodzeniu, na zdrowym odżywianiu 🙂

          • iwona
            29 października 2018 / 20:29

            dzięki

      • Iza
        24 marca 2019 / 14:05

        A jak się robi chlebek wychodzeniowy?

        • Monica Bialucci
          Autor
          1 kwietnia 2019 / 16:22

          sama nie robiłam, przepis jest w ksiązce o wychodzeniu z postu 🙂

      • Iza
        24 marca 2019 / 14:06

        A jak się robi chlebek ?

        • Monica Bialucci
          Autor
          1 kwietnia 2019 / 16:22

          sama nie robiłam, przepis jest w ksiązce o wychodzeniu z postu 🙂

  13. iwona
    29 października 2018 / 20:17

    a co z pieczywem – kiedy i jakie

  14. binia
    11 grudnia 2018 / 13:27

    Czy w fazie drugiej można jeść mięso? planuję być dosyć długo w tej fazie i chciałabym urozmaicić

    • Monica Bialucci
      Autor
      11 grudnia 2018 / 13:34

      Zgodnie z rozpiska wyżej – rybkę i podroby, chude mięso dobrej jakości w fazie 3 🙂

  15. Lovillemo
    22 stycznia 2019 / 05:28

    Witaj! Dziękuję Ci za ten post, dzięki niemu może tym razem wyjdę z postu jak należy!
    Mam jednak pytanie. Może będziesz mogła mi doradzić. Według kalkulatora bmr powinnam przyjmować 1972 kcal by utrzymać wagę. Ja. Jednak chcę na wychodzniu dalej ją tracić więc zgodnie z tym co napisałaś powinnam przyjmować jakieś 1600 kcal, gdzie 1643 to u mnie ta na mniejsza – bmr. To powoduje mętlik i sprawia, że już nie wiem jaka ilość kalorii pozwoli mi chudnąć na wychodzeniu. Masz na to jakąś radę? Będę wdzięczna. Pozdrawiam

    • Monica Bialucci
      Autor
      22 stycznia 2019 / 21:58

      Hej, cieszę się, że wpis się przyda! 🙂

      Co do kcal, jeśli wyszło Ci, że dla utrzymania wagi musisz przyjmować 1972, to dla jej dalszej utraty 1700 będzie ok. Należy obciąć 200-300 kcali od tej dla utrzymania. Przy wyjściu i tak pierwsze dni zwiększamy kalorie od postnych 800, codziennie o około 200, więc po ok. 5 dniach powinnaś już dojść do tej redukcyjnej kaloryki. Zresztą – na pewno zaobserwujesz to po swoim organizmie 🙂 Powodzenia

  16. Justyna
    18 lutego 2019 / 08:50

    a ja jestem ciekawa czy podczas wychodzenia można pić kawę ale z mlekiem..
    i nie kokosowym, bo nie zdzierżę 🙂 bezlaktozowe może??

    • Monica Bialucci
      Autor
      19 lutego 2019 / 14:45

      Z tego, co się orientuję, to nie. Spróbuj może napoju kokosowego, nie typowo mleka z puszki.

      • Ola
        26 lutego 2019 / 07:48

        Sprobuj mleka owsianegp do kawy

  17. Aśku
    19 lutego 2019 / 10:14

    Dzięki za wpis również, byłam kilka razy na Dąbrowskiej,jednak kompletnie nie miałam zielonego pojęcia o wychodzeniu.Teraz robimy post z mężem i chce się rzetelnie przygotować do wychodzenia,jak i chciałabym na wychodzeniu utracić kolejne kilogramki .
    Nie ukrywam że jest to dlanie mega wyzwanie i wciąż jeszcze mam mętlik co do przygotowania posiłków tak by było 30 węgli.Tym bardziej że zaczynam w marcu kolejny etap zawodowy w moim życiu i obawiam się że będzie bardzo ciężko by znaleźć czas na robienie posiłków a do tego jeszcze na liczenie.
    Poradź, jak sobie w prosty sposób to ogarnąć w sensie jak szybko przygotować te posiłki by wiedzieć jakie te proporcje mają być,i gdzie ile tych węgli.
    Ile jajek można np.jesc,ile tłuszczu itd.
    Dzięki z góry

    • Monica Bialucci
      Autor
      19 lutego 2019 / 14:44

      Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie po prostu planowanie menu z wyprzedzeniem 😉 Żeby tą niewielką ilość węgli sobie jakoś zaplanować. Poza tym pamiętaj że to węgle netto, więc “zwykłych” węgli wychodzi trochę więcej. Jak się obawiasz o menu, to jest dostępna książka z przepisami na wychodzenie.

  18. Karotka
    19 lutego 2019 / 12:07

    Swietny blog, ja tez na wyspie, ale na drugiej 🙂
    Robie w tej chwili post i za kilka tygodni wyjscie, dlatego chce sie do niego odpowiednio przygotowac.
    Mam duza wage startowa, jestem wysoka. Przy wyliczeniu BMR etc i odjeciu kalorii na schudniecie nadal wychodzi mi ponad 2000 kalorii, jako dzienna dawka. Zastanawiam sie czy moglabys sie podzielic informacja ile Tobie wyszlo kalorii przy Twoim wzroscie i wadze i czy sie trzymasz tej ilosci? 2000 kalorii to dla mnie straaaasznie duzo.

    Czy dr. Dabrowska wspomina cos o Macro/procentowym rozkladzie skladnikow odzywczych? 50g na osobe ktora wazy 50kg a na osobe ktora wazy 100 kg to jednak jest roznica.

    • Monica Bialucci
      Autor
      19 lutego 2019 / 14:43

      Hej, dziękuję za miłe słowa 🙂
      Jakiś czas temu, jeszcze przed postem miałam około 1700 kcal – ilość zależy nie tylko od wagi i wzrostu ale też i trybu życia. 🙂 Teraz już raczej nie liczę, bo mam IO i przede wszystkim staram się trzymać bardziej zasad IO niż samej kaloryki. Tak samo rozkład makro, staram się jeść zbilansowane posiłki.
      2000 wydaje się sporo, ale można czasem pokombinować z bardziej kalorycznymi posiłkami, łatwo czasem to podbić – dorzucić łyżkę masła orzechowego do smoothie i trochę płatków owsianych, zjeść awokado, dodać do czegoś oliwę, orzechy itp. 🙂

      • Karotka
        19 lutego 2019 / 19:44

        Tez właśnie zmagam sie z IO od kilku lat i chętnie porównam doświadczenia 🙂
        Generalnie jak zaczynałam swoją przygodę z IO to duzo rzeczy odstawiłam: wiekszosc zbóż, mleko i przetwory oprócz jogurtu i fety, strączki, kukurydze, cukier i słodziki, zwracałam uwagę na index glikemiczny. Miałam włączone leki i waga szybko spadała -20kg w niecałe 2 miesiące.
        Pózniej leki sie skończyły, włączył sie stres który podbija insulinę + zajadanie stresów i waga wróciła.
        Robiłam post w zeszłym roku ale tylko 23 dni i nie wyszłam z niego odpowiednio, nie mniej bardzo poprawił mi samopoczucie. Dlatego w tym roku mam nadzieje przejść cały i bardzo chce sie przyłożyć do wyjścia 🙂

        • Monica Bialucci
          Autor
          19 lutego 2019 / 19:46

          Witam w klubie 🙂 Mi też ciężko ogarnąć IO, to znaczy wiem, zasady są jasne, ale po 1 tak jak u ciebie – dużo stresowych sytuacji u mnie się napatoczyło w ostatnich miesiącach i dużo rzeczy na głowie, więc czasem dieta staje się mniej priorytetowa. No i mieszkam w Londynie, tu jest tak dużo pięknych miejsc z jedzeniem, kawiarenek, że ciężko się czasem gdzieś nie wybrać – a tam, jak wiadomo, raczej rzeczy zgodnych z dietą IO nei mają, haha 😀

  19. Kasia
    22 lutego 2019 / 16:32

    Mam wazne pytanie, jeżeli będę na poście 3 tgodnie to ile mam dni stosować wszystkie fazy? przez 3 tygodnie?

    • Monica Bialucci
      Autor
      25 lutego 2019 / 18:34

      Tak jak wspomniane we wpisie – indywidualnie. Niestety nie wiem jak się czujesz, ile masz do zrzucenia jeszcze, jaki jest stan twojego zdrowia itp. 😉 moze trwac krocej niz 3 tyg

  20. Dorota
    25 lutego 2019 / 08:28

    Zapraszam na grupe wsparcia Intermittent Fasting 16:8 Polska na fejsbooku.

  21. Marzena
    1 marca 2019 / 19:45

    To nowoczesne wychodzenie jest dla mnie zbyt skomplikowane.Ja potrzebuję czegoś prostego i wytłumaczenia jak krowie na rowie 🙂 Wolę chyba to stare wychodzenie podzielone na 6 faz

    • Monica Bialucci
      Autor
      1 marca 2019 / 23:03

      To jest wytłumaczone najprościej jak się da 🙂

  22. 2 kwietnia 2019 / 15:38

    Mam pytanie. Bo juz nie moge sie dojsc z tymi 3 fazami .. kiedy moge prowadzic chleb. Taki domowy – gryczany czy ten polecany przez dr Dabrowska na wychodzenie.. w ktorej fazie .. ?
    No i co z tymi zoemniakami ? Naprawde wogole? A najbardziej to mnie ciekawi kiedy moge wprowadzic mąkę orkiszowa.. bo z ta mam sporo przepisów i nie wiem w ktorej fazie mozna z nia wejsc ..

    • Monica Bialucci
      Autor
      9 czerwca 2019 / 13:29

      chleb wychodzneiowy można już w pierwszej fazie
      ziemniaki out, bo to niemal same węgle, dopiero po wychodzeniu najbezieczniej

  23. Kaha
    4 kwietnia 2019 / 20:01

    A płatki owsiane z mlekiem w ktorej fazue mozna? I jak 6 tyg jestem na diecie, to ile musze wychodzic?

    • Monica Bialucci
      Autor
      9 kwietnia 2019 / 11:37

      mają bardzo dużo węglowodanów, więc skusiłabym się albo w trzeciej fazie, albo po wyjściu.
      Co do tego ile ma trwać wyjście – tak jak napisałam wyżej w poście – nie ma określonej długości – nalezy dobrać sobie to indywidualnie

  24. Marta
    11 kwietnia 2019 / 19:47

    Bardzo dziękuję za ten wpis, wydaje mi się bardzo jasny 🙂 Jestem w 32 dniu z zaplanowanych 42 i mam nadzieję, że uda mi się wyjść skutecznie i nadal chudnąć 🙂
    Trochę mam problem z zaakceptowaniem faktu, że bmr dla podtrzymania wychodzi mi 2500 – czyli dla chudnięcia powinnam jeść 2200-2300? 😲 Strasznie dużo!

    • Monica Bialucci
      Autor
      11 kwietnia 2019 / 20:22

      To się tak wydaje, ale dla w miare aktywnej kobiety to w sam raz. 🙂 Łatwo można podbić później, np awokado, dodając masło orzechowe do smoothie itp 🙂 Powodzenia!

  25. lotos
    14 kwietnia 2019 / 13:57

    Jeśli już piszesz o jedzeniu i posługujesz się miarami, to na litość boską, mówisz 5 kilogram, czy 5 kilogramów? Dlaczego wszędzie jest “200 gram” ?

    • Monica Bialucci
      Autor
      14 kwietnia 2019 / 17:51

      łał, spokojnie, nie mogę być idealna 😛

  26. .
    14 kwietnia 2019 / 14:24

    A w ktorej fazie mozna np miod? W pierwszej?

  27. Jula
    14 kwietnia 2019 / 14:25

    A w ktorej fazie mozna np miod? W pierwszej?

    • Monica Bialucci
      Autor
      14 kwietnia 2019 / 17:53

      miód to praktycznie same węgle, a ich na wychodzeniu unikamy, szczególnie w dwóch pierwszych fazach

  28. Basia
    17 kwietnia 2019 / 12:50

    nie rozumiem drugiej fazy wychodzenia, pierwsza to tyle dni aż dojdzie się do wymaganego BMR czyli u mnie 1682kcal A potem jak dobrać długość drugiej fazy? jakie są zasady? kupiłam książkę przepisy na wychodzenie i niestety tam też nie umiem załapać . Proszę pomóż 😉

    • Monica Bialucci
      Autor
      14 maja 2019 / 14:04

      Nie ma konkretnych zasad niestety, jest to indywidualne i długość faz dobiera się wedle stanu zdrowia, samopoczucia itp.

  29. Emilia
    28 maja 2019 / 10:44

    Hej!

    W fazie pierwszej dwukrotnie napsiałaś o mleku kokosowym. Jest szansa że jedno jest tym gęstym mleczkiem kokosowym z puszki? Jeśli nie, to w której fazie można sobie na nie pozwolić? Cały post marze o zrobieniu curry i tak myślę że może nawet dałoby radę w pierwszej fazie ale z “ryżem” konjac i warzywami, mleczko kokosowe i jajko.

    Jak myślisz?
    Pozdrawiam!

    • Monica Bialucci
      Autor
      28 maja 2019 / 11:02

      tak, te mleko z puszki też jest ok 🙂 ma zazwyczaj nawet lepszy skład niż to z kartonika “Wodne”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *