Post Dąbrowskiej – co można pić?

Post Dąbrowskiej – co można pić?

Co jeść na poście, to wiadomo. A jak nie wiadomo jeszcze, to znajdziesz wszystko w tej zakładce. Natomiast dziś temat picia.

Co można pić na poście Dąbrowskiej? Czego unikać i dlaczego?

Woda, woda i jeszcze raz woda. Pamiętaj, by nawadniać organizm. Aby nie było nudno, pijcie wodę z dodatkami – tymi dozwolonymi. Dla przykładu wrzuciłam sobie plaster cytryny, miętę i kilka plastrów ogórka. Pyszne i odświeżające. Można kombinować z dodatkami – jeśli chcecie, to dajcie znać, mogę przytować wpis z różnymi opcjami “wód” smakowych, szczególnie dozwolonych na poście. 


Koniecznie polub mój fanpage na facebooku {klik} – niedługo znów konkurs z książką o Poście Dąbrowskiej do wygrania! 


Ale okej, co poza wodą?

Herbatynie są zalecane na czas postu. Są pobudzające. Jednakże dopuszcza się picie słabej herbaty. Choć najlepiej zastąpić ją naparami ziołowymi – jak poniżej.

Dozwolone  napary ziół: mięta, rumianek, pokrzywa, czystek, melisa, skrzyp, koper, szałwia, lipa, dziurawiec.

Można też śmiało pić rooibos. Dozwolone są też herbaty owocowe, ale tylko te o naturalnym składzie, bez dodatków i z dozwolonych produktów.


Jeśli masz wątpliwości, czy tak szybko utracone kilogramy wrócą do ciebie w postaci efektu jojo, to wszystko wyjaśniam w tym wpisie.  



Notorycznie też pojawiają się pytania:

Czy można pić kawę na poście Dąbrowskiej?
Czy można pić Yerba Mate na poście?

Niestety odpowiedź brzmi nie – napoje takie jak kawa, yerba mate, czy mocna herbata są na poście zabronione. Zawierają kofeinę i pobudzają, natomiast post ma organizm wyciszyć. Poza tym kawa wypłukuje magnez i jest używką, a wszelkie tego typu powinny być na poście odstawione.

Ale nie martwcie się, jeśli będziecie wytrwali, to najwcześniej kawę możecie wypić już w pierwszej fazie wychodzenia. Nawet z mlekiem kokosowym! O wychodzeniu z Postu Dąbrowskiej pisałam tutaj.

Kawę można zastąpić “kawą” z cykorii. Chociaż i co do tej pojawiają się zastrzeżenia. Smakuje trochę jak kawa, chociaż mi ten zamiennik totalnie nie podpasował. Wypiłam kilka łyków i zrezygnowałam z tego całkowicie. Jeśli już się zdecydujecie – w składzie musi być 100% cykorii (przykład na zdjęciu powyżej). Żadnych dodatków! No i oczywiście żadnego mleka – ani krowiego, ani roślinnego.
Kawa zbożowa inka na poście nie jest dozwolona.


Jeśli posiadacie konto na Instagramie, to śmiało do mnie dołączcie i zaobserwujcie moje konto (klik!).


Co więc pić by się pobudzić?

Wodę z cytryną. Najlepiej ciepłą, rano, na czczo. Można dodać do niej łyżkę octu jabłkowego, kawałek korzenia imbiru i cynamon i przygotować miksturę dzień wcześniej, wieczorem. Pobudzi organizm i przyspieszy metabolizm.

Kiszonki!

Zakwas z buraków. Najlepiej nastawić zakwas samodzielnie, przed rozpoczęciem postu ukisić buraki. Jeśli jednak tak jak ja nie macie na to czasu albo predyspozycji, możecie kupić gotowy zakwas. Sprawdźcie skład i jeżeli wszystko jest z nim w porządku – to na zdrowie!

Niestety często pojawiają się na grupach wpisy – “zakwas z buraków mi nie smakuje / nie przechodzi mi przez gardło / czy picie zakwasu jest konieczne na poście?”

Śpieszę z odpowiedzią – na szczęście nie. Jest pomocne, ale nie obowiązkowe. Nie ma co się zmuszać. Jednakże w tym przypadku koniecznie spożywajcie inne kiszonki i poza wsuwaniem ich zafunduj sobie szklankę soku z kiszonej kapusty lub ogórków. Koniecznie!


A jak mi poszło? Poczytaj o moich efektach po przeprowadzeniu pełnego, 42 dniowego postu tutaj {klik}.



Ostrożnie z sokami! 

Na przykład jabłka – są dozwolone, ale zdecydowanie lepiej je zjeść w klasycznej postaci, niż wypić sok. Owoc nas “zapcha”, a pijąc soki łatwo przekroczyć dozwoloną ilość – więcej jabłek spożyjecie w postaci płynnej niż jeśli mielibyście zjeść jabłko w całości. Łatwo wtedy przesadzić. Poza tym soki wyciskane nie zawierają przydatnego nam błonnika. 

Natomiast wyciskany z np. selera, szpinaku, marchewki, pomidora – powinien być jak najbardziej w porządku.

Przypominam, że wykaz dozwolonych produktów (aktualny) znajdziecie w tym wpisie (klik!). Tabele są przejrzyste i w sam raz do druku.

Smoothies


Z dozwolonych warzyw i owoców. Pamiętaj, że owoce dozwolone są w ilości dekoracyjnej i sporadycznie.

Jeśli zrobisz smoothie z np. szpinaku, kawałka jabłka, 3 truskawek, garści borówek i 5 malin, to zrobi się z tego pełna porcja, a nie ilość dekoracyjna! Więc pilnuj się, bo szkoda twojej ciężkiej pracy! Stawiaj na smoothies warzywne – szpinak, ogórek, seler naciowy, dodaj ewentualnie pół kiwi lub kilka borówek i kawałek jabłka – nie wszystko na raz.

 

Buziaki, Monika

Komentarzy: 13

  1. 31 stycznia 2019 / 16:09

    Z sokami można łatwo przesadzić, bo pije się szybko i dużo, a jednak tam jest sporo cukru.

    • Monica Bialucci
      Autor
      31 stycznia 2019 / 16:30

      O tym wspomniałam we wpisie 🙂

  2. Karolcia
    28 lutego 2019 / 22:20

    A co z ta zielona herbata? A konkrernie mam na mysli chinska herbatę Ninghong, która jest polecana na innej diecie oczyszczającej. To mieszanka ziol, w której dominuje jeden rodzaj zielonej herbaty (z tego co pamiętam ponad 70%)oraz klacze pochynu. Herbata w smaku taka sobie, ale ma naprawdę swietne dzialanie oczyszczajace. Zastanawiam sie czy moge ja pic podczas postu. W niektórych źródłach jest napisane, ze można zielona herbate, a w miektorych, ze nie, i juz zglupłam 😂

    • Monica Bialucci
      Autor
      28 lutego 2019 / 22:21

      Niestety nie znam tej mieszanki więc się nie wypowiem, ale co do obecnych wytycznych, jak już ktoś musi, to można pić, ale słaby napar z zielonej herbaty. Chociaż wiadomo, lepiej pić zioła – pokrzywę, miętę, czystek, rumianek itp. 🙂

      • Ciekawa
        11 marca 2019 / 15:33

        Na jakiej podstawie twierdzi Pani że słaby napar z herbaty można?
        Przecież nie można i w książce dr Dąbrowskiej jest to wyraźnie napisane.

        • Monica Bialucci
          Autor
          11 marca 2019 / 16:23

          Napisałam we wpisie jasno, że nie są zalecane, ale jak już, to słaby napar. A najlepiej wcale, tylko ziołowe. O słabej hebracie jest w książce 😉

          • Mimi
            12 czerwca 2019 / 11:51

            Od kiedy jakakolwiek herbata dozwolona poza owocowymi i ziołowymi? Herbata to teina, a teina=kofeina. I w jakiej książce jest dozwolone, bo się nie spotkałam. a na wykładach jest mowa, że nie wolno!

  3. eduardo
    13 marca 2019 / 19:34

    kawa nie wypłukuje magnezu. to powielany mit

  4. Karamb___la
    9 kwietnia 2019 / 23:26

    W ksiazce dr dabrowskiej 6 tygodniowej diecie na str.41 nie jest kawa zabroniona.🤔

    • Monica Bialucci
      Autor
      10 kwietnia 2019 / 22:56

      jeśli mowa o najnowszej książce, to to jest program na 42 dni zaproponowany, ale to nie jest 42 dni postu, tylko przygotowanie, dwa tygodnie faktycznego postu i dwa tygodnie wychodzenia bodajże

      nie posiadam tej książki, więc ciężko mi się odnieść, ale domyślam się, że dotyczy to wychodzenia – na wyjściu jest już kawa dozwolona nawet pierwszego dnia 😉

  5. Mimi
    12 czerwca 2019 / 11:49

    Od kiedy jakakolwiek herbata dozwolona poza owocowymi i ziołowymi? Herbata to teina, a teina=kofeina.

    • Monica Bialucci
      Autor
      12 czerwca 2019 / 12:36

      W książkach jest informacja, że mocna herbata nie jest dozwolona. Jeśli już ktoś musi pić zamiast ziół – to bardzo słabą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *